Wymiana poglądów na temat przenoszenia uprawnień do emisji gazów cieplarnianych oraz na temat perspektyw długoterminowych dla systemu EU ETS cz.VII ets



Komisja Europejska: Problemem ETS w tej chwili jest to, że wysyła on teraz zły sygnał do inwestorów w postaci niskiej ceny. Dziesięć lat temu następował spadek udziału węgla w koszyku energetycznym a teraz po raz pierwszy się to zmienia. Zapadają decyzje o budowie nowych energetycznych bloków węglowych. Potrzebna jest niskoemisyjna gospodarka. Ta propozycja nie dotyczy nadwyżek przechowywanych przez prywatnych operatorów. Chodzi o zatrzymanie uprawnień będących w rękach publicznych sektorów. Komisja nie chce uniemożliwiać handlu nadwyżkami przez prywatnych operatorów.

B. Eickhout: Zostało wspomniane, że obecna cena CO2 opiera się na spekulacjach. Jeżeli tak, to co się z nią stanie jeżeli propozycja backloadingu nie zostanie przyjęta? Jaka propozycja strukturalna da najjaśniejszy sygnał dla rynku? Przemysł energochłonny potrzebuje przełomowych technologii, aby osiągnąć cele długofalowe. Potrzebna jest lista dotycząca ucieczki emisji.

R. Jordan: Celem politycznym ETS nie jest kontrolowanie mechanizmów rynkowych. O cenie emisji ma decydować rynek. Jak bardzo trzeba by było dodatkowo zredukować emisje, jeżeli propozycja backloadingu zostanie przyjęta i jak wpłynie ona na parametry finansowe?

J. E. Hibner: Zostało wspomniane, że zwiększona podaż uprawnień musi być redukowana. Jak należy to rozumieć? Co należy rozumieć poprzez stwierdzenie, że przedsięwzięcia związane z energią odnawialną tracą? Kto traci i dlaczego? Czy redukcja 20% CO2 do 2020 roku jest zagrożona w związku z niskimi cenami uprawnień?

E. R. Korhola: Czy celem tej propozycji jest zmniejszenie emisji, czy ochrona jakiegoś instrumentu unijnej polityki klimatycznej? Emisja powinna być zmniejszana, ale powinno nastąpić to w sposób efektywny i niekosztowny. Najgorszym wrogiem systemu ETS jest Komisja, ponieważ w niego nie wierzy. System powinien funkcjonować dalej w taki sposób jak to jest w tej chwili. Backloading nie przyczyni się do redukcji emisji. Niska cena uprawnień nie musi oznaczać kryzysu systemu ETS.

C. Davies: Poziom sceptycyzmu zagraża walce z globalnym ociepleniem. Jakie będą konsekwencje finansowe tej propozycji oraz jakie będą konsekwencje nie zastosowania backloadingu?

L. McAvan: Bez podjęcia działań w kierunku przywrócenia równowagi na rynku emisji, nie będzie pewności, że ci, którzy zainwestowali w przeszłości w czyste technologie uzyskają zwrot tych kosztów. Jak Europa będzie konkurować w tym zakresie z USA i w przyszłości Chinami? Bez wdrożenia tej propozycji nie będzie możliwe odróżnienie przedsiębiorstwa, które inwestuje w czyste technologie od tego, które tego nie robi.

H. Bray (Doradca ds. polityki klimatycznej, Shell): Priorytetem rafinerii Shell jest ograniczanie emisji przy jak najniższych możliwych kosztach. System ETS jest podejściem charakteryzującym się najniższymi kosztami, najlepszym dla przemysłu. Najważniejsza jest wiarygodność systemu. Co się stanie jak nie podejmie się żadnych działań jest kwestią futurystyczną.